Welcome to the Surface!
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Zachariasz (Zak) Shalltear

Go down 
AutorWiadomość
Zachariasz

Zachariasz

Liczba postów : 1
Zamieszkanie : Centrum
Praca/Zawód : Agent Zbawicieli
Ekwipunek : PCP, pałka teleskopowa,, maska, portfel, telefon
Join date : 10/06/2019

Zachariasz (Zak) Shalltear Empty
PisanieTemat: Zachariasz (Zak) Shalltear   Zachariasz (Zak) Shalltear EmptyPon Cze 10, 2019 9:12 pm

PERSONALIA:
Imię i nazwisko: Zachariasz (Zak) Shalltear
Ksywa: Piaskowy dziadek.
Proponowany tytuł/ranga*: Ten od mokrej roboty.
Rasa: Człowiek
Wiek: 24
Miejsce zamieszkania: Centrum
Zawód lub miejsce pracy: Agent Zbawicieli
Zachariasz (Zak) Shalltear Tumblr_ob9991c6vn1vv1g70o1_500
WYGLĄÐ:
Zak, to typowy facet mierzący około stu osiemdziesięciu pięciu centymetrów wzrostu. Posiada kruczoczarne włosy zaczesane na bok i równie czarne, wyraziste brwi, pod którymi skrywa się para diamentowych oczu, o wiecznie smutnym i zmęczonym wyrazie. Następny w kolejności są prosty, aczkolwiek pyrkowaty nos i pełne wargi koloru malinowego, a do kompletu lekko odstające uszy. Jego blada skóra przyozdobiona jest znaczącą ilością małych pieprzyków, głównie skupiających się wokół górnej części klatki piersiowej oraz ramion. Oczywiście nie może i zabraknąć kilku niewielkich blizn na dłoniach, powstałych na wskutek mniej lub bardziej poważniejszych wypadków, całkiem dobrze skrywanych pod bez palczastymi rękawiczkami.
Z typowej części garderoby można na pewno wyróżnić lekko przydługawą bluzkę, luźno nałożoną na ciało chłopaka i tworzącą przy tym dość spory dekolt, który odsłania znaczną część jego obojczyków. Na wierzch, zarzucona jest natomiast rozpinana bluza z kapturem, w kolorach czerni i szkarłatu. Idąc dalej, dolna część ciała przyodziana jest w spodnie, o ciekawej nazwie kroju COMMANDO, które świetnie wkomponowywały się w całość, a w połączeniu z czarnymi butami typu DESANT, robią budzące szacunek i zarazem strach wrażenie. Dodatkowo, do paska spodni doczepiona jest kabura, w której spoczywa kusza pistoletowa (PCP), zasilana gazowymi nabojami i wyposażona w magazynek zawierający kilka sztuk specjalnie opracowanych bełtów, mających za cel spowodowanie jak największych obrażeń w ciałach nie-ludzkich. Z kolei, po drugiej stronie, swoje miejsce ma luźno zwisająca pałka teleskopowa, anty-potworze kajdanki oraz maska, za którą chłopak skrywa swoje oblicze, gdy wyrusza na zwiad.

CHARAKTER:
Ciężko określić czy charakter Zachariasza należy do tych złych czy dobrych. To zależy - można by powiedzieć najprościej. Jednak, to określenie nie oddaje w pełni szczegółów. Z całą pewnością bieganie po ulicy i wściekłe naparzanie we wszystko co skieruje na niego swoje spojrzenie nie leży w jego naturze, ale też nie będzie stał spokojnie, gdy pod adresem jego rodziny czy znajomych będą posyłane groźby i oszczerstwa. Można powiedzieć, że w gruncie rzeczy jest to osoba spokojna, uczynna i skora do żartów, jednakże ma swoje czułe punkty, po ugodzeniu, których jego podejście z całą pewnością zmieni się o całe sto osiemdziesiąt stopni. W stosunku do nowo poznanych osób jest nastawiony przyjaźnie, niemal od razu szuka wspólnego języka i dąży do tego, żeby jak najbliżej móc ją poznać. Oczywiście są od tego wyjątki. Jeśli twarzyczka napotkanego osobnika nie przypadnie mu do gustu, to małe są szanse, że znajomość potrwa dłużej niż na czas wypowiedzenia kilku zdań i jeśli ktoś taki będzie wyjątkowo natarczywy, to jedyne co usłyszy, to krótkie spadaj, a w skrajnych przypadkach zostanie też sponiewierany kilkoma uderzeniami pałki.  

HISTORIA:

- Halo? Ziomuś, robota jest. Dobrze płacą.
- Co to?
- Praca dla rządu…
- Nie dzięki, wiesz jaki mam do niego stosunek.
- To nie taka zwykła robota, będę za chwilę, pojedziemy, zobaczysz, spodoba ci się.
Tak właśnie zaczęła się historia, która doprowadziła naszego bohatera do aktualnego stanuczłonka oddziału Zbawicieli.
Ale od początku. Zachariasz urodził się i spędził początki życia tak, jak niemal każdy pospolity mieszkaniec tego kraju. Po skończeniu odpowiedniego wieku został częściowo przejęty przez Oświatę i znajdował się pod jej butem przez kilkanaście lat, w czasie których przyswoił sobie przekazywaną wiedzę, a także propagowane zwyczaje, musztrę i posłuszeństwo wobec władzy, które, pomimo wielu kar, i tak, nie mogły przemóc jego indywidualnego toku myślenia i tendencji do buntu. Pod naporem rodziny i propagandy, następne kilka lat spędził na jednej z prestiżowych uczelni, tracąc swój czas oraz nerwy na wysłuchiwaniu steku bredni, które żądną miarą go nie interesowały.  
Wróciwszy do miasta, okazał być się już zupełnie wypalony, prędko wycofując się z życia towarzyskiego i publicznego. Zaczął staż w jednym z biur projektowych autonomiczne droidy, całą resztę wolnego czasu spędzając na gry wideo i biegając po polach ASG.          I zapewne trwałoby to przez kilka najbliższych chwil, gdyby nie jeden telefon, który odmienił całe jego dotychczasowe życie.  
Z nudnego montera-programisty, Zak przeistoczył się w budzącego szacunek mieszkańców oraz strach wśród potworów, członka proludzkiej organizacji „Zbawiciele”. Złamawszy swoją wolę i zdrowy rozsądek, z trudem, przeszedł egzaminy wstępne, co zaowocowało dostaniem się do oddziału tropiącego potwory, o dźwięcznej nazwie Sępy, zadaniem, których jest wyśledzenie pokrak panoszących się po cywilizowanej części miasta, a także dokonywania zwiadu i nakierowywania oddziału uderzeniowego Hieny, na ich większe skupiska.
Przyczynianie się do czyjegoś nieszczęścia, niezbyt mu się podobało i gdy tylko mógł, puszczał pochwycone potwory wolno, przypadkowo dostając kolki podczas pościgu lub tłumacząc się zacięciem kuszy. Niestety, gdy już raz ktoś wszedł w szeregi Zbawicieli i tylko emerytura lub śmierć mogłyby go wyzwolić.  
Chłopak aktualnie wiedzie spokojne życie w wynajętym mieszkaniu, położonym nieco na pograniczu Centrum Ebott, uganiając się za monstrami i oszczędzając każdy zarobiony grosz, aby w końcu móc spłacić długi swojej rodziny, a następnie móc pozwolić sobie na wybudowanie własnego gniazdka, z dala od wielkomiejskiego zgiełku.

DODATKOWE INFORMACJE/ZAINTERESOWANIA/CIEKAWOSTKI:
- Ludzi i potwory traktuje obojętnie.
- Ciekawi go temat powiązań rodzinnych ludzi u władzy,
- Po godzinach pomaga w hospicjum.
- Prawnie jest nietykalny (osądzić go może tylko zarząd Zbawicieli),
- Uwielbia rurki z kremem,
- Potrafi kierować samochodem, motocyklem i skuterem wodnym.
***

PRZEDMIOT STARTOWY:
PCP (6 szt. amunicji), pałka teleskopowa, kajdanki, maska


ZDOLNOŚCI/UMIEJĘTNOŚCI:
- Opatrywanie lekkich i średnich ran.
- Techniki samoobrony.
- Otwieranie prostych zamków.
LOVE:
Powrót do góry Go down
 
Zachariasz (Zak) Shalltear
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Dział Postaci :: Karty postaci-
Skocz do: