Welcome to the Surface!
Czy chcesz zareagować na tę wiadomość? Zarejestruj się na forum za pomocą kilku kliknięć lub zaloguj się, aby kontynuować.



 
IndeksIndeks  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

 

 Szpital

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Roger

Roger

Liczba postów : 112
Zamieszkanie : Peryferie
Praca/Zawód : Pracownik elektrowni
Ekwipunek : zapalniczka, mały nożyk,
Join date : 02/03/2019

Szpital  - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Szpital    Szpital  - Page 2 EmptyNie Wrz 01, 2019 5:10 pm

Tym razem szczęście było przy chłopaku i wbrew wszelkim wątpliwością, bajeczka o agresywnej sarnie była wystarczająco przekonywująca, a przynajmniej na tyle, żeby stary funkcjonariusz zdołał w nią uwierzyć.
- Sarny potrafią być straszne. - Roger wykrzywił usta w nieznaczny uśmieszek, żeby po chwili jego na powrót przybrały zupełnie neutralny wyraz. - Ten doktorek... - zmienił nagle temat. - Nie raczył się nawet do mnie zbliżyć... - zaczął skarżyć się Quickstepowi. - a już wiedział, że muszę przejść operację. Taki z niego fachowiec. Pewnie chciał przeprowadzić na mnie jakiś eksperyment. Wariat jeden. - chłopak kontrując spostrzeżenie policjanta, próbował wymigać się przed ponownym rozpoczęciem tematu związanego z wydarzeniami, z przeklętego lasu. Chciał bowiem mieć już pewność, że sprawa rozejdzie się po kościach i nikt, już nigdy, nie będzie do niej wracał, a najlepszym, jak na ten czas rozwiązaniem werdyktu badań, było zrzucenie winy na opieszałość lekarza, który bez większych podstaw, postanowił przeprowadzić zabieg. 
Pojawiła się jednak inna kwestia. Quickstep zdawał się nie dać w pełni za wygraną i pod pozorem zwyczajnej zachęty do zadawania pytań, próbował wyciągnąć z chłopaka nieco więcej. Ba, być może, że chciał przyłapać go na kręceniu w wersjach opowiadanych wydarzeń. Roger musiał wziąć to pod uwagę, jeśli chciał zupełnie pozbyć się natrętnego policjanta.
- Pytań nie mam. - odpowiedział krótko. - Mam za to radę. - zrobiwszy dłuższą przerwę, spojrzał za okno, jakby spodziewał się ujrzeć za nim coś ciekawego, ale jedyne co mógł dojrzeć, to czubki, rosnących nieopodal drzew. - Radzę teraz uważać w lesie. - prychnął delikatnie. - Tamtejsi mieszkańcy mogą jednak okazać się, nie tak przyjaźni, jak mogłoby się nam zdawać. - osunąwszy się na miękką poduszkę, dał niemy sygnał, że ma dość paplaniny jak na ten czas i żąda spokoju. Miał też nadzieję, że wąsacz wykaże się choć odrobiną empatii i w końcu przestanie zadręczać chłopaka swoją obecnością.

_________________
|KP|=|SKRYTKA|=|ZAJĘTE SLOTY: 2/3|
Szpital  - Page 2 Image10
Powrót do góry Go down
Vorbis
Śmiechowa Gwiazda
Vorbis

Liczba postów : 217
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Pracownik Antykwariatu
Ekwipunek : Telefon komórkowy
Join date : 19/04/2018

Szpital  - Page 2 Empty
PisanieTemat: Re: Szpital    Szpital  - Page 2 EmptyCzw Wrz 05, 2019 5:19 pm

Quickstep uśmiechnął się dziwnie, gdy usłyszał zażalenia Rogera na temat doktora Pietruszko.
- Nawet jeżeli to był eksperyment, to na pewno tobie nie zaszkodził. A z czego co widzę, jest wręcz przeciwnie. Może i wariat, ale niektórzy mówią, że wariaci są coś warci - zaśmiał się policjant, jakby sam trochę w to wierzył. Kto wie czy jemu nie brakuje piątej klepki.
Spoważniał jednak trochę, gdy usłyszał radę, a raczej przestrogę chłopaka. Dla niego mogło to oznaczać cokolwiek. Czy rzeczywiście chodzi tylko o sarny? Cóż, jeżeli będzie trzeba to policja się o tym przekonać. Na pewno trzeba zawiadomić leśniczych o tym, że zwierzę zaatakowało człowieka. Nawet jeżeli z jego winy.
- Dobrze, skoro tak mówisz. Ja będę się zbierał. Jakby co, to masz mój numer, więc dzwoń śmiało. Trzymaj się młody.
Funkcjonariusz wyszedł tak nagle, jak się zjawił. Chłopak tylko może się domyślać z jakiego powodu, ale prawdopodobnie po prostu chciał się wyrobić z papierologią do końca dnia.


Wkrótce liczne zgłoszenia zaginięć zaczęły wpływać do bazy danych komisariatu policji w Ebott. Większość z nich miały miejsce w lesie, lub w okolicach lasu. Funkcjonariusze zdają się być bardziej poddenerwowani, a Roger od czasu do czasu ma wrażenie, że ktoś go obserwuje, chociaż nigdy nikogo nie zauważa.

Koniec sesji. Roger otrzymuje 1 FD. Od czasu do czasu ma wrażenie, że jest obserwowany.

_________________
KP| Skrytka
Zajęte sloty: 1/3
:|
Powrót do góry Go down
 
Szpital
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Powierzchnia :: Miasto Ebott - Obszar centralny-
Skocz do: