IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Bar "Beer Bros"

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Bożyszcze tłumów
avatar

Liczba postów : 201
Join date : 26/11/2017

PisanieTemat: Bar "Beer Bros"    Nie Sty 07, 2018 9:28 pm

Szukasz dobrego, zimnego piwa? A może jednak czegoś mocniejszego? Nieważne jak wygórowane są twoje alkoholowe potrzeby - trafiłeś idealnie! "Beer Bros" to jeden z najpopularniejszych barów w całym mieście, który zawsze stoi przed tobą otworem! Pomimo młodego stażu w liczbie lat sześciu odkąd zaczął prosperować, prowadzący go bracia Evans zdążyli odnieść spory sukces, a to głownie za sprawą gęstego wyboru piw sprowadzanych z najróżniejszych zakątków świata. Pracuje tu pewna kelnerka z rudymi włosami sięgającymi do ramion, która prędzej da Ci w pysk, niż swój numer.
Przychodząc tu możesz być pewien, że ni nudy ni suchoty w gardle nie uświadczysz! Towarzyszy do picia także nie powinno zabraknąć. Kibice lokalnych drużyn kochają przesiadywać tu do rana. Czasami trafi się i bardziej szemrane towarzystwo, ale na ogół nie wybuchają tu żadne awantury. Wejdź więc, zrelaksuj się lub zalej w trupa, tak jak wypada po ciężkim dniu pracy. I pamiętaj, aby bawić się dobrze!

Menu napoi:
Piwa wszelkiej maści - od 3G do 12G (w zależności od ilości spożycia rośnie niewrażliwość na bodźce)
Mocniejsze trunki alkoholowe - od 5G do 25G (w zależności od ilości spożycia rośnie niewrażliwość na bodźce)
Woda - 2G (leczy 4HP)
Gorące napoje - od 3G do 15G
Zimne napoje - od 5 do 10G

Menu przekąsek:
Chipsy/Orzeszki - 8G
Chleb ze smalcem - 12G (leczy 7HP)
Kiszone ogórki - 10G
Zupa dnia - 15G (Uwaga, gorąca!)
Śledziki w occie lub śmietanie - 20G (leczą 10HP)
Ziemniaczki babci Halinki - 18G (leczą 8HP)



Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Sro Sie 08, 2018 9:48 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://over-undertale.forumotion.com Online
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sro Cze 20, 2018 5:57 pm

Rex poczuł znajomy zapach. Kojarzył mu się w dużej mierze dobrze, choć miał w sobie jakieś niepokojące nuty, które kazały mu trzymać się na baczności. Nie potrafił powiedzieć, skąd to przeczucie, które podpowiadało mu, że powinien jak najszybciej odnaleźć źródło zapachu.
Noc była ciemna, ale Rex nie potrzebował światła, by wiedzieć, w którą stronę iść. Nos prowadził go przez ulice i uliczki, aż w końcu dotarł przed bar Beer Bros. Wiedział jednak, że to nie jest jego cel.
Zakradł się na tyły budynku i stanął przed... śmietnikiem. Otworzył klapę i choć uderzył go smród gnijących śmieci, wciąż czuł ten jeden zapach, który go tu przywiódł. Popatrzył po resztkach i już wiedział - ryba.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sro Cze 20, 2018 9:28 pm

Rybia potworzyca czasami bardzo żałowała, że nie miała dość sposobności, żeby móc lepiej zapoznać się z czystszą i lepiej prosperującą częścią miasta. Gubiła się w nim praktycznie za każdym razem, kiedy potrzebowała się doń wybrać w celu zdania co ważniejszych dokumentów do komendy głównej. Nigdy nie podejrzewała, że kiedykolwiek przyjdzie jej użerać się z podobnymi stosami papierzysk, ale jak widać ludzie cholernie z jakiegoś powodu upodobali sobie komplikowanie życia sobie i innym. A może to kwestia potrzeby zapełnienia stołków w ichnich urzędach? Nie wiedziała i chyba wolała nie wnikać aż tak głęboko. O ile ludzka kultura fascynowała ją praktycznie od gnojka, już na powierzchni pewne jej aspekty okazały się po prostu męczące, a nawet dołujące przy bliższym poznaniu. Zwłaszcza gdy okazało się, że nikt nie paraduje tutaj wyposażony w wielkie miecze, których tyle naoglądała się w Alphysowych animcach. Do teraz był to chyba jej największy zawód.
Odwaliwszy w każdym bądź razie swoje, nowe "skróty" okazały się dzisiaj dużo bogatsze w rozrywkowe przybytki. Undyne kluczyła pomiędzy mniejszymi uliczkami oraz licznymi zapleczami, nie omieszkając od czasu do czasu nastraszyć swoim drapieżnym uśmiechem mijających ją przechodniów. Niewiele mogła poradzić na to, jak bardzo ją to bawiło.
W pewnym momencie, kątem oka, które nie było przysłonięte piracką przepaską, dostrzegła dziwnie znajomą sylwetkę. Momentalnie zatrzymała się, cofnęła pół kroku i przekręciła łepetynę w celu dokonania krótkiej weryfikacji. Światło może i nie było najlepsze, ale Undyne NIGDY nie pomyliłaby żadnego ze swoich podwładnych. Nawet jeśli od jakiegoś czasu nie byli już jej podwładnymi oraz należeli do psowatych, których w byłej już Straży Królewskiej było jak... jak psów?
Uśmiechając się do samej siebie, postanowiła jak najciszej zajść dobermana od tyłu, by wreszcie z potężnym rozmachem opuścić łapsko na jego lewe ramię.
- Nie wiedziałam, że ludzka policja aż tak źle wypłaca! Powinnam postawić ci kolację? - jej donośny głos mógł rozbrzmieć w alejce nielichym echem.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Pią Cze 22, 2018 10:55 am

Ryba. Czymże była ryba w śmietniku na tyłach jakiegoś lokalu? Dla Rexa była złudną podpowiedzią, która zaprowadziła go w ten zaułek. Poza starą rybą nie znalazł niczego, co mogło go interesować, a jednak jakiś cichutki głosik podpowiadał mu, że powinien szukać dalej! Coś było w pobliżu i Rex musiał to znaleźć!
Coś znalazło się samo. Doberman usłyszał za sobą z grubsza kobiecy głos i podskoczył jak oparzony. Tylko moment zajęło mu zrozumienie, kto stoi przed nim. Wyprostował się jak tyka i uniósł dłoń w salucie.
- Kapitanie! - Warknął służbowo. Nie mógł pomylić pani Undyne z kimkolwiek innym. Jej obecność tłumaczyła również ten rybi zapach, za którym podążał.
I choć starał się wyglądać na zupełnie poważnego, nie utrzymał ogona, który, choć krótki, dzielnie bił powietrze pokazując, jak bardzo psowaty cieszy się ze spotkania z kapitanem.
- Wszystko jest w jak najlepszym porządku, kapitanie!

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Nie Cze 24, 2018 12:34 pm

Właśnie dlatego zawsze szanowała psy. Najbardziej przykładne i obowiązkowe ze wszystkich stworzeń! Posłuszne, uprzejme, cholernie LOJALNE! Nawet teraz, choć Rex nie należał już do grona jej podwładnych, nadal ewidentnie postrzegał ją jako autorytet, a choć Undyne nigdy nie planowała z tego sprawdzać, mogłaby się założyć, że nadal wykonałby niejedno jej polecenie bez pytania czy chwili wahania. Aż miało się ochotę powiedzieć: "Dobry pies!".
Cofając rękę w celu oparcia jej o biodro, przerośnięta ryba obnażyła swoje ostre zęby w szerokim uśmiechu kompletnego zadowolenia. Nie dało się przez to nie zauważyć ciągle wyraźnego braku jednego z górnych kłów. Na jego miejsce powoli wyżynał się kolejny, aczkolwiek zajmie to pewnie jeszcze parę dni, zanim zupełnie zastąpi ubytek.  
- Spocznij. - wydała komendę zanim w ogóle zdążyła pomyśleć. Odruch.
- Czego w takim razie szuka po śmietnikach dobrze wyszkolony ex-gwardzista? Śledztwo? - dopytywała zaintrygowana, bacznie lustrując Rexową osobę. Wyglądało na to, że ma się całkiem nieźle. Co prawda nadal trochę kuło ją gdzieś w boku, że dołączył w poczet ludzkich służb, ale starała się tego zbytnio po sobie nie pokazywać.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Wto Cze 26, 2018 12:26 pm

Rex zdążył zaciągnąć się do innych służb i choć teraz był na rozkazach kogoś innego niż król, a bardziej bezpośrednio, pani kapitan, w głębi serca pozostawał lojalny temu, co dotąd wypełniało jego życie. Pani kapitan zawsze była dobrym przywódcą. Rex nie miał powodu, by nie cieszyć się na jej widok.
Na komendę opuścił rękę, dotąd uniesioną przy czole. W normalnych okolicznościach rozkaz "spocznij" nakazywałby rozstawienie szerzej nóg, podniesienie przyłbicy i luźniejsze złapanie gizarmy, jednak... ta sytuacja nie była normalna. Rex postarał się stanąć na tyle luźno, na ile potrafił. Złożył ręce za plecami. Czy tak nie robili ludzcy policjanci?
Nie umknął mu brak kła pani kapitan. Bardzo starał się nie patrzeć na dziurę, jednak wydawało się, że ta magicznie przyciąga wzrok. Postarał się powstrzymać uśmiech. Wąsiki zatrzęsły się mimowolnie.
- Prywatne śledztwo, kapitanie! - Odpowiedział pewnie.
Nie przyzna się przecież, że kopał w śmieciach w poszukiwaniu jej rybnego zapachu.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Czw Cze 28, 2018 4:06 pm

Nieważne jak na niego spojrzeć, Rex nic a nic się nie zmienił. Nadal był tak samo sztywnym służbistą jak dawniej! Ciekawie czy aportował też tak samo dobrze? Kiedyś trzeba będzie stanowczo sprawdzić! Patrząc na niego w każdym razie, poczuła swego rodzaju nostalgię. No bo patrzcie tylko na niego! Dobry, poczciwy Rex! Tak się cieszył na jej widok, że ledwie powstrzymywał uśmiech! Szkoda, że nie mogła zobaczyć, czy jeszcze aby nie merda ogonem.
Zagwizdała.
- Prywatne? - zainteresowała się, nie mając nadal pojęcia, że powstrzymywane rozbawienie psiego potwora może być powodowane jej ubytkiem w jamie ustnej. Dlatego nadal spokojnie szczerzyła zęby! - Brzmi ciekawie, o ile nie wpakujesz się przez to żadne kłopoty. Rozwiązywanie "prywatnych" problemów przez węszenie dookoła ludzkich siedzib, może ci narobić koło ogona. - rozejrzała się, by zatrzymać wreszcie wzrok najbliższych śmietnikom drzwiach. - Właściciel ma coś za uszami?

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Pią Cze 29, 2018 5:01 pm

Ogonek Rexa był za krótki, by było go widać nie obchodząc psowatego dookoła. Policjant dzielnie merdał, ciesząc się na widok kapitana. Tylko wyuczone posłuszeństwo i respekt sprawiały, że nie rzucił się na nią, by wylizać ją po twarzy.
Postawił uszy na sztorc, gdy potworzyca gwizdnęła.
- Proszę się nie martwić, kapitanie. Potrafię o siebie zadbać. - Troska Undyne była bardzo miła, Rex musiał jednak pamiętać, że nie jest już jej podwładnym. Co więcej, jako policjant miał teraz więcej praw, niż ona! - Niech pani na siebie uważa, kapitanie.
Dyskretnie wskazał palcem na własny pysk, dając do zrozumienia, że zauważył ubytek.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Czw Lip 05, 2018 3:17 pm

Nawet jeśli nie zawsze sprawiała takie wrażenie, martwiła się o każdego potwora z osobna, nieważne czy był nim Rex, czy - ugh! - Jerry... Tym bardziej zresztą, kiedy mowa o kimś, kogo znała od wielu lat i kto wystawiał się na pracowanie bezpośrednio pod ludźmi. Sama oczywiście również podlegała ludzkiej komendzie, aczkolwiek wyglądało to zgoła inaczej. Wystarczyło, że pilnowała aby otrzymywali papierkową część jej roboty, a nie wcinali się zbytnio w kompetencje jej czy jej podwładnych. Starała się też nie dawać im w miarę możliwości powodów do patrzenia na nich z góry. Z Rexem było inaczej. Pracował z nimi na co dzień. Nastawiał się na masę nieprzyjemności, do których być może nie chciał się przed nią przyznawać, za co nie winiłaby go zresztą.
- Hm? - potrzebowała chwili, żeby zrozumieć do czego pił psowaty, zanim wreszcie załapała i aż postawiła własne, błoniaste uszy. - Aaa! Hahaha! To? - językiem przejechała po ubytku, nie tracąc bynajmniej dobrego humoru ni nie pesząc się zbytnio. Nie straciła kła w złych okolicznościach, więc nie było potrzeby, aby się czegokolwiek wstydzić. Wręcz przeciwnie! - Szczerze mówiąc zaskoczyło mnie, że człowiek może mieć w łapach tyle pary. To był dobry cios!
Przestając się wreszcie szczerzyć, schowała dłonie do kieszeni spodni.
- Skoro najwyraźniej i tak jesteś zainteresowany znalezieniem czegoś w granicach tego lokalu, co powiesz na coś lekkiego? - całe to spacerowanie ulicami sprawiło, że koszmarnie zaschło jej w ustach. Nadal miała co prawda raporty do napisania, ale skoro i tak nie zamierzała tykać się alkoholu, powinno być w porządku zostać w biurze kilka godzin dłużej po zmroku.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Nie Lip 08, 2018 6:45 pm

Rex nigdy nie wątpił, że pani Kapitan dbała o wszystkich swoich podopiecznych! Być może był zaślepiony bezgraniczną lojalnością, przynajmniej do czasu istnienia Straży, a może uważał tak przez szacunek, na który Undyne, było nie było, w pełni sobie zapracowała!
Miał wrażenie, że kobieta może obrazić się za wytknięcie ubytku, na szczęście okazało się, że potrafi przyjąć to z humorem. Na pysku Rexa znów zaczął czaić się uśmiech. W towarzystwie kapitana nie wypadało śmiać się do rozpuku... a przynajmniej nie na trzeźwo.
- Walczyła pani z człowiekiem, Kapitanie? - Uniósł lekko brwi, zupełnie zaskoczony. Wiedział, że Undyne nie stroni od przemocy, ale żeby z człowiekiem?!
To właśnie przez to nas nie lubią, przeszło mu przez myśl. Nie mógł jednak winić pani kapitan. Człowiek z pewnością musiał sobie zasłużyć.
Rex był po służbie. Mógł pić tyle, ile tylko zechciał! Postawił uszy, słysząc propozycję, a ogonek znów zaczął mimowolnie uciekać na wszystkie strony.
- Bardzo chętnie, Kapitanie!

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Wto Lip 10, 2018 5:24 pm

Połechtana wspomnieniem naprawdę dobrze wyprowadzonego w twarz ciosu, nabrała jeszcze większej ochoty do wymienienia większej gamy zdobytych dotychczas w ludzkim świecie doświadczeń. A jeśli przy okazji będzie możliwość posadzenia gdzieś dupska, na pewno nie będzie narzekać.
- Nie było aż tak poważnie, żeby nazwać to walką. Jakby to powiedzieć? Raczej zostałam niespodziewanie zaatakowana podczas prowadzenia z nim dyskusji. Strasznie przewrażliwiony dzieciak. Ale nie mogę powiedzieć, że nie było warto!
Ostatecznie była w stanie odpowiedzieć jedynie ciśnięciem w gnojka kubłem na śmieci, a że żelastwo było śliskie od wszelkiego brudu i innego dziadostwa, szczęśliwie trafiła w niego wyłącznie śmierdzącą zawartością. Ale to postanowiła już pominąć w całej opowieści.
-W takim razie, jeśli wiesz jeszcze przy okazji w którą stronę najbliżej do głównego wejścia, będę zobowiązana. - inaczej obejdą kamienicę dookoła, bo pewniakiem wybierze nie ten kierunek.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Pią Lip 13, 2018 10:43 am

Rex nie wiedział, czy chce wiedzieć więcej na temat bójki, w którą wplątała się jego pani kapitan. Czy to nie podpada pod rozbój? Nieobyczajne zachowanie? Za coś takiego można było dostać co najmniej mandat!
Zaświerzbiła go łapa, jednak powstrzymał się i nie sięgnął po bloczek mandatowy nawet, jeśli Undyne przyznała mu się do przestępstwa.
- Czy wplątała się pani w jakieś kłopoty, kapitanie? - Zapytał ostrożnie. - Mogę pomóc. Z ręki policji lub prywatnej.
Póki Undyne nie będzie namawiać go do czegoś wbrew prawu, mógł jej pomóc, na ile tylko potrafił.
Rex tym razem mógł robić za przewodnika. Znał tego typu miejsca, nie tylko przez interwencje. Odwiedzał różne lokale szukając zapomnienia w kufelku. Problemem było znaleźć bar, z którego nie wykopią go z powodu aparycji.
- Tędy, kapitanie!

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Pią Lip 13, 2018 8:58 pm

Chwilę milczała, wpatrując się jedynie z powagą w pysk Rexa, aby wreszcie wyciągnąć w jej stronę rękę i lekko pstryknąć go w... ucho. Przy czym "lekko" w jej wykonaniu wcale nie było aż tak lekkie, ale też nie na tyle mocne, żeby wyrządzić krzywdę. Początkowo zamierzała zresztą pstryknąć go w nos, ale zbyt wielu psich potworów znała, żeby móc zignorować świadomość czułości tej części ich ciał.
- Dla twojej informacji, nie mam teraz czasu na pakowanie się w kłopoty. Ani czasu, ani możliwości. - tym razem jej uśmiech przybrał gorzki wyraz. - Za jak bardzo nierozgarniętą mnie masz, eh, Rex? - zawsze była w gorącej wodzie kąpana, ale jako kapitan policji pod kierownictwem ludzi, musiała podwójnie unikać sytuacji, w których mogłaby narazić na niebezpieczeństwo dobre imię ich rasy. Nie zawsze wychodziło jej to tak dobrze jakby chciała, bo nie tak łatwo jest zabić stare nawyki, ale nadal starała się jak mogła.
- Prowadź!

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sro Lip 18, 2018 7:18 pm

Nadchodzącą rękę Rex potraktował jako propozycję pogłaskania po łbie. Funkcjonariusz starał się być poważny i profesjonalny, ale jak mógł odmówić, gdy dłoń wyciągała właśnie pani kapitan?! Pochylił się grzecznie, tylko po to, by dostać w ucho!
Odskoczył, zupełnie zaskoczony. Złapał się za ucho, postawione na sztorc ku górze i spojrzał na Undyne z wyrzutem.
- Kapitanie...! - Warknął przez zęby, nie miał jednak odwagi, by protestować dalej. Potarł się po uchu i puścił je zaraz.
- To nowa sytuacja, kapitanie. Nie każdy się w niej odnalazł. - Zauważył. Niektóre potwory miały problemy z życiem na powierzchni. Kto powiedział, że Undyne nie mogła być jednym z nich?
Skinął głową kobiecie i poprowadził ją do środka. Polecił jej, by usiadła przy jednym ze stolików i już po chwili niósł dwa pokale wypełnione po brzegi piwem.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sob Lip 21, 2018 9:26 pm

Świetnie rozumiała, co psowaty miał na myśli. Prawdę powiedziawszy... Undyne wcale nie czuła się aż tak "odnaleziona" w tym zupełnie nowym, otwartym na możliwości, ludzkim świecie. Na pewno w każdym razie nie tak, jak starała się pokazywać na każdym kroku. Bo jakby to zresztą wyglądało? Pozycja jaką zajmowała, a której zdobycie kosztowało wiele wysiłku, wyrzeczeń i zobowiązań, wymagała od niej nieco więcej niż od innych. Byle potknięcie mogło odbić się na całej ich rasie, co zauważyła niestety dopiero po fakcie. Wycofanie się na tym poziomie nie było możliwe. Nie bez ośmieszenia ich wszystkich. Wszelkie wahania oraz niepewności musiały zatem zostać skrzętnie ukryte zarówno przed ludźmi, jak i własnymi pobratymcami, czy sobie tego życzyła, czy też nie. Jak to dobrze, że była pozytywnie nastawioną do życia potworzycą!
- ...I pewnie nieprędko się odnajdą. - mruknęła bardziej do siebie, mając coraz większą ochotę dać sobie tego wieczoru w palnik.
Już w lokalu, rozejrzała się z niekłamaną ciekawością. Nieczęsto miała okazję odwiedzać ludzkie przybytki tego typu. Tak naprawdę... prawie wcale nie miała ku temu okazji. Rzucając SPOJRZENIA i szczerząc pewnie ostre kły w uśmiechu do każdego bywalca, który na nią spojrzał, usiadła przy jednym ze stoliku.
- Dzięki. Kolejną JA stawiam! - od razu wyciągnęła rękę po jeden z kufli. Czego jak czego, ale dobrych alkoholi nie mogła ludziom odmówić. - Zdaje się, że dobrze się orientujesz w okolicy. I chyba nie jesteś tu po raz pierwszy.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sro Lip 25, 2018 1:45 pm

Potwory zostały rzucone w zupełnie nowy świat. Nic dziwnego, że nie każdy się w nim odnalazł. Duża część szukała stabilizacji podobnej tej, którą mieli pod powierzchnią - Rex chciał robić to samo, co w przeszłości. Ludzka policja przypominała straż w wystarczającym stopniu.
Undyne miała cięższe zadanie. W przeszłości była szychą, na której można było polegać. Oczy wszystkich były zwrócone właśnie ku niej.
Rex nie miał pojęcia, że Undyne już zaczęła straszyć gości lokalu. Jej aparycja mogła przerażać.
- Będzie kolejna, kapitanie? - Uśmiechnął się półgębkiem. Mógł się spodziewać, że kapitan nie wypuści go szybko. - Byłem tu raz czy dwa razy. Miejscowi po alkholu stają się bardzo przyjaźni.
Szczególnie w momencie, gdy ma się psią mordkę.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Czw Lip 26, 2018 6:06 pm

W przeciwieństwie do Rexa, który według chodzącej piranii był słodki, poczciwy i przyjemny z pyska, Undyne nie mogła raczej kojarzyć się z niczym innym jak wyjątkowo wynaturzonym dziwadłem, wedle ludzkich standardów. Na domiar złego niebieskim, jednookim, ostrozębnym i... RUDYM! Jeszcze tylko tego brakowało, żeby okazała się być żydówką albo komornikiem. Z drugiej strony w sumie była już policjantką. Dla niektórych to takie samo zło.
- Nie przyzwyczajaj się. Nie mam na co dzień w zwyczaju pić w przeddzień służby.- ofukała go z PRAWIE pełnym uśmiechem ostrych zębów, po czym wzniosła kufel w górę. - Za spotkanie! Oby nie ostatnie! Hej, słyszałam, że wraz z przyjęciem posady u ludzi, udało ci się gdzieś tutaj zamieszkać. Jak wrażenia?
Miała nadzieję, że i tam nie naprzykrzają się Rexowi zanadto. Wiele potworów, którym udało się znaleźć coś taniego w rejonach centralnych, wracało później z powrotem do slumsów z nieciekawymi wspomnieniami.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Sro Sie 08, 2018 4:00 pm

Ludzie dzielili się na dwie grupy: na tych, którzy uważali, że psowate potwory o wyglądzie dobermana są słodkie i przyjazne jak każdy inny piesek, oraz na tych, dla których psi pysk i zębiska drapieżnika były jasnym ostrzeżeniem, by trzymać się z daleka! Ci drudzy najchętniej zmusiliby tego typu potwory do chodzenia w kagańcach.
Undyne można było co najwyżej wrzucić na rusz. Albo poćwiartować i zjeść na surowo, najlepiej z ryżem, wodorostami i sosem sojowym!
Rex grzecznie wniósł kufel i puknął nim o szkło pani kapitan.
- Za spotkanie, kapitanie. - Zgodził się i zanurzył jęzor w piwie. - Mieszkanie wśród ludzi nie jest takie złe. Co prawda zdarzają się ci, którym nie pasujemy... ale w większości przypadków nie mają nic przeciwko. Choć może to również zasługa munduru.
Rex z natury był pesymistą, ale przyznawanie niektórych racji nie przychodziło mu łatwo. Również w tym przypadku, nie chciał mówić źle o tych, którzy dali mu nowy dom.
- A co u pani? Jak mają się sprawy w straży?

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Undyne
Anime is f*cking REAL?!
avatar

Liczba postów : 76
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Szef potworzej policji
Ekwipunek : Opaska na oko, portfel, telefon w kształcie dorsza, klucze do domu
Join date : 14/04/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Czw Sie 09, 2018 6:15 pm

Gdyby ktoś kiedyś spróbował pożreć potwora pokroju Undyne, można być pewnym, że stanąłby mu on ością w gardle. Albo i od razu dwiema. Na złość.
Wysłuchując Rexa, mruknęła pod brakiem nosa z zastanowieniem. Nie starała się zbytnio kryć swojego niedowierzania. Nie żeby podejrzewała, że doberman ją okłamuje czy nadmiernie podkolorowuje fakty. Mógł rzeczywiście nie spotkać się z otwartą wrogością przez mundur bądź swoją przyjazną, psią mordkę. Mógł też zwyczajnie szczęśliwie trafić na dobrą okolicę albo nie dostrzegać tego, czego dostrzegać nie chciał. Możliwości trochę tutaj było.
- Albo tego, że ludzie wyjątkowo lubią psy. - wskazała w niego znacząco palcem. - Słyszałeś już pewnie to ich popularne powiedzenie? "Pies najlepszym przyjacielem człowieka"? Dobrze się kojarzycie.
Choć w przeciwieństwie do Rexa była tragiczną optymistką, a jej zamiłowanie do pewnych aspektów ludzkiej kultury były wręcz legendarne, nigdy nie ufała samym ludziom i raczej wątpliwe, żeby miała ich choćby polubić. Po wyjściu na powierzchnię również nie dawali im zbyt wiele powodów do miłości. Przynajmniej w jej oku.
- "Straży", ha! Dobre! - przez jej twarz przebiegł gorzki grymas. - To już żadna straż, nawet jeśli potwory te same. Wszystko działa pod protektoratem ludzkiej policji i podobnie jak u nich, tonie w masie zbędnych papierzysk. Jedyne co nam jeszcze zostało ze starego statusu, to królewski herb na naszywkach. Praca pod naporem ludzkiej polityki też nie jest zbyt wygodna. Lubią wiązać nam ręce. No! Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Udało nam się zminimalizować przestępczość w obrębie potworzych dzielnic, a to już coś, biorąc pod uwagę całą resztę syfu jaki się wyczynia w slumsach!
Undyne nie bała się głośnej krytyki.

_________________
Karta postaci | Kufer Undyne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rex

avatar

Liczba postów : 17
Zamieszkanie : Obszar centralny
Praca/Zawód : Policjant
Ekwipunek : Nóż wojskowy
Join date : 01/01/2018

PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    Today at 10:35 am

Ludzi należało szanować. Byli gospodarzami w tym nowym świecie, ponadto część z nich naprawdę nie była taka zła... i póki potwory chciały zasymilować się ze społeczeństwem, nie mogli mieć im niczego za złe. No, może tego, że na widok takich jak Undyne dzieci płaczą...
Rex nie mógł narzekać. Ze strony ludzi spotykały go zarówno złośliwości, jak i miłe klepnięcia po karku i drapanie za uszami.
Wzruszył lekko ramionami. Nie chciał przyznawać pani kapitan racji. Z pewnością byłoby jej przykro. Dlaczego ryby również nie mogły być przyjaciółmi ludzi?
Podniósł niepewne spojrzenie na Undyne, gdy opowiadała o straży.
- Policyjne papiery wprowadzają porządek. - Odważył się obronić ludzki sposób na prowadzenie spraw. - Wszystko jest... uporządkowane. - Dodał jeszcze. Ludzie imponowali mu ze swoją zdolnością do pilnowania, by wszystko było na swoim miejscu!
- Jesteśmy na ich łasce, kapitanie. Musimy dostosować się do ich praw. Cieszę się, że mamy w slumsach kogoś takiego jak pani. Proszę mi wierzyć, ludzie również panią doceniają.

_________________

Hey, brother, what you thinking?
KP
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar "Beer Bros"    

Powrót do góry Go down
 
Bar "Beer Bros"
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Powierzchnia :: Miasto Ebott - Obszar centralny-
Skocz do: