IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share
 

 Plaża pod miastem

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Bożyszcze tłumów
Admin

Liczba postów : 443
Join date : 26/11/2017

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyNie Mar 04, 2018 5:30 pm

Na pierwszy rzut oka widać, że została usypana sztucznie po stronie centralnej części miasta, na przekór Matce Naturze. Plaża cieszy się popularnością, co widać po porozrzucanych tu dosyć obficie butelkach oraz innych tego typu odpadkach. Parę kilometrów dalej zrobiono również kamienny pomost, co parę chwil znikający pod bałwanami spienionych fal.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://over-undertale.forumotion.com
Marinette
Ukochane słoneczko forum
Marinette

Liczba postów : 165
Ekwipunek : Medalion z Delta Rune, baletki do tańca, stary telefon, portmonetka z goldem, lizak.
Join date : 15/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyCzw Wrz 06, 2018 2:51 pm

// 06.09.2018r., późne popołudnie //

Każdy z nas miewał takie dni, gdzie to chce się pobyć samemu wraz z własnymi myślami. Chwila samotni niejednokrotnie potrafiła przyczynić się do tego, aby człowiek czuł się lżej na duszy. Tego właśnie w tej chwili potrzebowała Marinette — wyciszenia. Dlatego przyszła tutaj, do plaży niedaleko miasta Ebott.
Coś się złego stało przez ostatnie dni, miesiące? Ależ skąd, choć czasem nie było tak kolorowo. Z uśmiechem na twarzy witała każdy kolejny dzień, kolejnych ludzi — znajomych bądź zupełnie jej obcych — tak samo dzierżące na jej barkach problemy, z którymi nastolatka nie mogła się podzielić, przez wzgląd na pewne sytuacje. Męczyło ją to, przez co bywała przymulona, co było do niej niepodobne. Nie miała nikomu za złe, jak najbardziej rozumiała, lecz czuła narastającą złość wobec swojej osoby, gdyż mijały kolejne dni, a ta nie zrobiła nic w TYM konkretnym kierunki. Jedynie milczy, grając swoją rolę.
Wciąż zagubiona swymi myślami, podeszła bliżej brzegu sztucznej plaży, lecz nie na tyle blisko by nie zmoczyć swojego obuwia. Robiło się chłodniej, więc nie miała zamiaru zdjąć ich, aby potem przejść się po mokrym piasku, jeszcze tego by brakowało, żeby dziewczyna się pochorowała. Nie kusiło ją to, więc jedynie wlepiła swój karmazynowy wzrok w stronę wody i pobliskich ptactw. — Mogłam zabrać ze sobą chleb... — pomyślała smutno. Miałaby jakieś zajęcie, a zaś kaczki miałyby coś do jedzenia. Jeszcze dla upewnienia sprawdziła swoją torbę czy aby na pewno niczego nie ma. Dobrze zapamiętała, nic ze sobą nie zabrała prócz niezbędnych rzeczy takich jak telefon, portfel czy jej kochane baletki. Były niczym talizman dla niej, więc zawsze brała je ze sobą, a też szczególnie dużo miejsca nie zajmowały. Zaraz po tym z jej ust wydobyło się ciche westchnięcie i ponownie spojrzała w stronę wody. Widok jednak nie był przyjemny, przez śmieci, które pałętały się to tu, to tam. Jak można być taką fleją i psuć innym ładny widok? Lenistwo w tych czasach było przerażające.

_________________
| KP || Skrytka || Relacje || Aktualny ubiór || Posty fabularne: 103 || Theme |
Plaża pod miastem Y4X90Pl
AKTUALNE SESJE |
| Park {27.05} || wolne || wolne |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lolle
Człowiek demolka
Lolle

Liczba postów : 23
Zamieszkanie : Sierociniec
Praca/Zawód : Uczennica
Join date : 18/08/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyNie Wrz 09, 2018 4:00 pm

| Po spotkaniu z Johnnym i przed zobaczeniem Papyrusa |

Nie wiedząc, jak uspokoić swoje myśli, Lolle wyruszyła w kierunku plaży. A było ich wiele, tworzyły chaos w jej głowie, w której, czuła to, rozpoczyna się ból. Ból domaga się, by go odczuwać*. Ból od zawsze towarzyszy człowiekowi, na każdym etapie jego życia. Ale nie tylko ludziom. A co z potworami? No właśnie.
Chyba...
Tak czy owak, odczuwała coraz to większy ból głowy. Ale i taka wolała to, niż ból psychiczny. Ten został jej zaserwowany dość niedawno, w postaci wspomnień i niezrozumienia względem podejścia i zachowania pewnego jegomościa, zwanego Johnnym. Ten z kolei znał brata Lolle. Dlatego dziwne, by Johnny i jednooka się nie znali, nieprawdaż?
Tak, ból psychiczny. Na to, że się pojawił wpływ miały głównie wspomnienia oraz to, że była zszokowania podejściem Johnnego do sprawy. Ale stwierdziła przecież jedno... że nie powinna w tym grzebać, grzebać w poglądach młodego mężczyzny zarówno w ogóle, jak i na temat żegnania zmarłego, który coś w naszym życiu znaczył. Próbowała o tym wszystkim zapomnieć, przynajmniej tymczasowo.
Zauważywszy, że nikogo tutaj nie ma (nie zauważyła jeszcze innej osoby, co sprawi za chwilę, że zrobi za chwilę coś, co będzie żałowała do końca swojego życia i o dwa dni dłużej), uśmiechnęła się, kierując swe oblicze ku niebu i zauważywszy, że słońce nie praży już taka mocno, i w ogóle zrobiło się chłodniej, po prostu... zaczęła się rozbierać. Ot, po prostu. Zsunęła gładko sunienkę z siebie i rzuciła niedbale na piasek. Podobnie uczyniła z bielizną, ale zanim się za nią zabrała, Lolle jeszcze raz rozejrzała się po okolicy i stwierdziła ponownie, że jest tu sama (o jak bardzo się myliła!), na co uśmiechnęła się przebiegle i dokończyła swe "dzieło". I zanurzyła palce nóg w wodzie. Woda nie była przesadnie zimna, ale wrzątkiem też raczej nie można jej nazwać. Wchodziła powoli, powoli, tak jak ją Bóg stworzył, beż żadnego odzienia (gdyby nie liczyć opaski na oko, ale to raczej nie jest element ubioru... co nie?). I dopiero teraz zauważyła, jak tu brudno! Lolle aż zebrało się na wymioty, ale udało jej się powstrzymać. Szybko wybiegła z wody i usiadła na suchym podłożu, tuż przy stercie jej ciuchów. Zrobiła sobie z sukienki ręcznik, z reszty tego, co zazwyczaj nosi wykonała poduszkę. Ktoś mógłby pomyśleć, widząc ją, że to wariatka, skoro opala się o takiej porze! Ale ona nie opalała się. Ona... po prostu odpoczywała. Nic więcej, chciała się odprężyć, odstresować po tych wszystkich kłótniach w sierocińcu, zwłaszcza z opiekunkami, nieznacznie rzadziej z innymi dziećmi. I prychnęła pod nosem, leżąc tu tak sobie, bez żadnego ubrania na sobie...

*Cytat z powieści "Gwiazd naszych wina".

_________________
Kapeć | skrytka

Jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marinette
Ukochane słoneczko forum
Marinette

Liczba postów : 165
Ekwipunek : Medalion z Delta Rune, baletki do tańca, stary telefon, portmonetka z goldem, lizak.
Join date : 15/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyNie Wrz 16, 2018 12:30 am

Przez dłuższy czas nie spuszczała ze swych oczu gromadki kaczek, które to już co poniektóre wyszły na ląd czy to w poszukiwaniu czegoś do jedzenia, czy to człapania wte i wewte bezsensu, choć i niektóre z nich w ogóle odleciały w swoją stronę. Pewnie i one same uznały, że jest tu zwyczajnie nudno albo... przeczuwały co tu się zaraz zadzieje w przeciwieństwie do niewinnej Marinette.
Ponownie schowała swe rączki za plecami, kierując szkarłatny wzrok ku niebu. Tak jak ostatnio kolory, które mieszały się na niebie wraz z zachodzącym słońcem, robiły wielkie wrażenie na dziewczynie, przez co ta nie „odczuła” jakiejkolwiek obecności, pozostając wciąż w swej błogiej nieświadomości tego, co się za jej plecami właśnie odprawia Lolle.
Tak by pozostało, póki Mari nie spuściła niżej wzroku. Dopiero wtedy właśnie dostrzegła osobę, a dokładniej moment, w którym to ciemnowłosa dziewczyna wybiega z wody... goła i wesoła. Duszyczka integracji aż podskoczyła i momentalnie zrobiło jej się zimno, nie wspominając, że równie prędko jak ją zobaczyła, to i odwróciła wzrok, a na dodatek zasłoniła sobie oczy, przerażona tym, co widziała. — Na Bogów, co to ma znaczyć?! — dziecko jeszcze nie potrafi bluzgać, więc narratorka się tym zajmie, by przybliżyć natłok myśli młodej dziewczyny. — Nożeszkurwajapierdole, co tu się do luja odwaliło?! — szok i niedowierzanie, tyle w temacie.
Czuła jak na jej licach rozchodzi się ciepło. Rumieńce zażenowania, choć ona sama powinna być zgorszona tym, co się właśnie stało. Kto o zdrowych zmysłach wchodziłby do TAKIEJ paskudnej wody? Jeszcze z tymi walącymi się tu i ówdzie śmieciami? Ludzie są różni, to prawda, ale panna Lolle przeszła samą siebie. Nawet nie ośmieliła się spojrzeć w tę stronę, co jak co, ale ktoś tu musi wykazać się choć minimalnym przejawem kultury... stąd też nastolatka niepewnie spuściła swe dłonie, które wcześniej chroniły jej oczy przed wcześniejszym widokiem, rozmyślając co powinna zrobić. Niewiele widziała, co i tak już było sukcesem! — Dość... — zamierzała jak najszybciej się stąd ewakuować. Ucieczkę w tym momencie uznała za jedno z „rozsądniejszych” opcji. To już było dużo za dużo dla niej, więc zgarbiła się nieco tak, aby ją nie pokusiło i niepewnym krokiem zmierzała w stronę, którą jeszcze niedawno przyszła.

_________________
| KP || Skrytka || Relacje || Aktualny ubiór || Posty fabularne: 103 || Theme |
Plaża pod miastem Y4X90Pl
AKTUALNE SESJE |
| Park {27.05} || wolne || wolne |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lolle
Człowiek demolka
Lolle

Liczba postów : 23
Zamieszkanie : Sierociniec
Praca/Zawód : Uczennica
Join date : 18/08/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyPią Gru 28, 2018 5:56 pm

A dziewczyna wylegiwała się tak na prowizorycznej plaży. Nie wiedziała, że oprócz niej jest tu ktoś jeszcze... gdyby teraz zdała sobie z tego sprawę, pewnie uciekłaby gdzie pieprz rośnie. Może nawet z tego wstydu i przerażenia uciekłaby, zapominając o swoich rzeczach, zwłaszcza ciuchach, które byłyby jej szczególnie potrzebne? To całkiem prawdopodobne.
W końcu, po jakimś czasie, wyczuła czyjąś obecność, na co Lolle bardzo się zaniepokoiła. Uniosła się powoli do pozycji siedzącej. I... z pewnej odległości zamajaczyła jej postać jakieś dziewczyny, pewnie młodszej od samej Lolle. Początkowo nie zważała, że przecież jest naga, ba – uśmiechnęła się nawet ku swojej obserwatorce! Dopiero potem zdała sobie sprawę, że jej widok to widok niecodzienny. Ale nie, nie. Nie uciekła gdzie pieprz rośnie, a zamiast tego wstała z wolna, ubrała się, po czym nad wyraz entuzjastycznie pomachała do dziewczyny, która, jak się Lolle zdawało, słusznie bądź nie, zaczyna kroczyć w odwrotnym kierunku.

_________________
Kapeć | skrytka

Jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marinette
Ukochane słoneczko forum
Marinette

Liczba postów : 165
Ekwipunek : Medalion z Delta Rune, baletki do tańca, stary telefon, portmonetka z goldem, lizak.
Join date : 15/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyNie Sty 13, 2019 3:28 pm

Jak przystało na przedstawicielkę płci pięknej — często też zmienia zdanie, a pokuszona ciekawością ponownie kątem oka spojrzała na niemoralną nastolatkę, licząc w duchu, że nie zastanie już tego widoku. - No tak, na przekór sobie... - żachnęła się w myślach, gdy właśnie ponownie zerknęła w stronę już nieroznegliżowanej Lolle, która to... machała? W dodatku w jej stronę. Gwałtownie obróciła się przed siebie, szukając jakiejś osoby, którą rzekomo pozdrawiała ciemnowłosa. Pustka, w tym miejscu były tylko one same. Uczucie niepewności i lekkiego zażenowania wstąpiły ponownie u Mari. Nie wojując długo ze swymi myślami, wzięła głęboki wdech i robiąc zgrabny obrót na pięcie, ruszyła w kierunku nieznanej jej osoby, choć z niemą obawą. Nie miała bladego pojęcia co zrobić... pozdrowić serdecznie i udawać, że niczego nie widziała? Aż tak na przekór nie chciała iść, już bolała ją głowa na samą myśl, że miałaby zgrywać idiotkę.
Cześć. — odezwała się pierwsza, a na jej twarzy ponownie zagościł ciepły uśmiech. Dopiero teraz miała okazję bliżej przyjrzeć się starszej i wyższej od nią dziewczynie. Wydawała się znajoma, przez co brunetka delikatnie przymknęła swe powieki czy aby na pewno ją skądś nie zna. — Czy my się znamy? — wymsknęło jej się, a gdy się zorientowała, zamrugała kilkakrotnie oczami, po czym nerwowo dodała. — Znaczy się... Ach! — szybko ją oświeciło, od razu kojarząc osóbkę przed sobą. — Ano tak, już wiem skąd! Byłaś w domu dziecka, prawda? — zapytała w ramach pewności czy czasem się nie pomyliła, choć już i tak była tym uradowana.

_________________
| KP || Skrytka || Relacje || Aktualny ubiór || Posty fabularne: 103 || Theme |
Plaża pod miastem Y4X90Pl
AKTUALNE SESJE |
| Park {27.05} || wolne || wolne |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lolle
Człowiek demolka
Lolle

Liczba postów : 23
Zamieszkanie : Sierociniec
Praca/Zawód : Uczennica
Join date : 18/08/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyPon Sty 14, 2019 2:01 pm

A jednak, dziewczyna nie odeszła. A Lolle już zaczynała tracić nadzieję, gdy nagle właśnie napotkana osoba odwróciła się. Nie rozpoznawała jej. Nie widziała w niej nikogo, kogo zna, lecz pewnie ulegnie to zmianie. Lolle była przyzwyczajona do tego typu scenariuszy. Miała styczność z takimi sytuacjami dość często, można by powiedzieć – aż za bardzo często, przez co już nic tego pokroju raczej jej nie zadziwi.
Ale to, że poznała wreszcie kogoś w tej uroczej dziewczynie, raczej ją zdziwiło. I to nawet bardzo. Bo... wcześniej... nie pamiętała jej imienia, a tym bardziej nazwiska, ale wiedziała, że skądś zna tę śliczną buźkę. Zamknęła oczy. No już, Lolle, rusz głową!, intensywnie myślała. A może... zna ją ze snów, z cudownej bądź koszmarnej krainy, gdzie nie ma ograniczeń, za to wszystko jest możliwe. Gdzie prawa fizyki nie działają, a zwyczajne dwa plus dwa daje zupełnie inny wynik, niż cztery, czyli nie taki, do którego zdołaliśmy się przyzwyczaić. Chociaż to dość trudne do zrozumienia, do pojęcia...
Ale teraz już wiedziała, jednakże nie doszła do prawdy sama. Po prostu ów osobnik płci pięknej, i nie chodzi tu bynajmniej o Lolle, wspomniała o domu dziecka! I rzeczywiście. Kojarzyła tę twarz. Dlatego, gdy była już całkowicie ubrana, podeszła do niej i z uśmiechem przyklejonym do twarzy, pogładziła znajomą po policzku. Nie chciała jej odstraszyć, dlatego nie była niemiła, ale, w sumie... to przecież może w każdej chwili ulec zmianie. Prawda?
Prawda?

_________________
Kapeć | skrytka

Jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marinette
Ukochane słoneczko forum
Marinette

Liczba postów : 165
Ekwipunek : Medalion z Delta Rune, baletki do tańca, stary telefon, portmonetka z goldem, lizak.
Join date : 15/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptyWto Sty 29, 2019 10:14 pm

Przejaw odwagi, głupoty czy ciekawości? Odpowiedź mogła się okazać prostsza, niż się wydaje, a mianowicie — wszystko na raz, lecz czy jest ona dobra? Sama Mari nie zna na nią odpowiedzi, a co dopiero narratorka, choć jest skora przypisać winę dziecięcej ciekawości, której to jeszcze młoda Liddell się całkowicie nie wyzbyła.
Nieprzymuszona zmowa milczenia ze stron naszych dziewoi trochę zaniepokoiła brunetkę, przez co ta zaczęła mieć wątpliwości czy naprawdę nie pomyliła dziewczyny z inną, którą rzekomo kojarzy. — Nie, na pewno się nie mylę! — uparcie się tego trzymała, wręcz jej dusza krzyczała, iż nastolatka się nie myli, nawet jeśli czasem jej pamięć płatała figle, jednakże na tym pomocna rola intuicji się kończyła. Wciąż nie kojarzyła rzecz jasna imienia, a to pierwsze czego chciałaby się kasztanowłosa od niej dowiedzieć, gdyż zwracanie się do drugiej osoby per „Ej ty” jest nieco obraźliwy w jej mniemaniu... co nie zmienia faktu, iż nie pisała się na zmowę milczenia!
Mylę się? — nie wytrzymała i ponownie spytała nowo poznaną, wydając się przy tym nieco zmieszana, gdy ta po chwili do niej podeszła z malującym się uśmiechem na ustach. Nie wydawało się to dla czternastolatki dziwne, uznała to za przejaw serdeczności ze strony — jeszcze jak dotąd nieznajomej — młodocianej. Dopiero zaskakujący czyn z jej strony zamurował posiadaczkę duszy integracji. Czuły i matczyny gest, którego niejednokrotnie doświadczyła od najbliższych osób, tak teraz otrzymany od obcej jej osoby. Momentalnie na jej twarzy pojawiło się zmieszanie, patrząc na nią szeroko otwartymi oczami, co wyglądało dość komicznie. Nie miała bladego pojęcia jak to odebrać, stąd też nie wykrztusiła z siebie ani jednego słowa, cichutko oczekując jakichś wyjaśnień ze strony samej Lolle. Pytanie — czy ich się doczeka?

_________________
| KP || Skrytka || Relacje || Aktualny ubiór || Posty fabularne: 103 || Theme |
Plaża pod miastem Y4X90Pl
AKTUALNE SESJE |
| Park {27.05} || wolne || wolne |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lolle
Człowiek demolka
Lolle

Liczba postów : 23
Zamieszkanie : Sierociniec
Praca/Zawód : Uczennica
Join date : 18/08/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptySro Sty 30, 2019 2:51 pm

Dotarło do niej.
Nareszcie.
Teraz Lolle była pewna, że zna tę dziewczynę. I że ta ostatnia miała rację - znają się z sierocińca. Co prawda to prawda, dzieci tam było co niemiara, gwar i hałasy, ale bardziej chodzi nam tutaj o ilość mieszkańców owego... zakładu? Czy to oby na pewno dobre określenie, które pasowałoby tu i teraz jako słowo określające sierociniec? Pewnie takich odpowiedników jest więcej, o wiele więcej... aczkolwiek to nie czas ani miejsce, by się nad tym zastanowić, bo - powiedzmy sobie szczerze  - po co byłaby nam taka wiedza?
Po krótkiej chwili, którą Lolle przeznaczyła na mizianie 'koleżanki" po buzi i przesyłanie jej niesamowitych pokładów energii za sprawą podarowania nienagannego uśmiechu, jednooka postanowiła się odezwać.
- Tak. Chyba masz rację. Znamy się z sierocińca. Jak masz na imię, bo nie pamiętam? - to wszystko wypowiedziała jakby jednym tchem, więc teraz ze świstem wypuściła powietrze - najpierw z płuc, potem drogą ust otoczonych ponętnymi wargami, i od razu jej ulżyło. Odsunęła się od niej na odległość niewielkiego kroku i ponownie przesłała jej tę energię, tę samą, o której mówiliśmy wcześniej.

_________________
Kapeć | skrytka

Jak po śmierci nic nie będzie to się wkurwię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Marinette
Ukochane słoneczko forum
Marinette

Liczba postów : 165
Ekwipunek : Medalion z Delta Rune, baletki do tańca, stary telefon, portmonetka z goldem, lizak.
Join date : 15/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptySro Lut 13, 2019 4:43 pm

Dziwny gest ze strony nieznajomej na chwilę odjął mowę kasztanowłosej, doznając w tym momencie wręcz zaćmy umysłowej, zapominając, co tu robi czy co tu się dzieje, a co najlepsze nie rozumiała tego, dlaczego tak... zareagowała? Mogła jedynie snuć domysły, gdzie z pewnością jeden z nich był bliski odpowiedzi na osobiste pytanie naszej dziewczyny.
Doczekawszy się w końcu na odpowiedź ze strony Lolle, Mari przez moment jeszcze siedziała cicho, spoglądając wciąż uważnie na nią.
Nic dziwnego, trochę czasu minęło. — odezwała się, próbując przez to nieco zażartować, co definitywnie jej nie wyszło, więc nie poniżając się jeszcze bardziej zdecydowała się w końcu odpowiedzieć na pytanie od Lolle. — Jestem Marinette. — nie zdecydowała się na swą pełną godność, uznała, iż na tak przypadkowe spotkanie jest to niepotrzebne, choć z pewnością głupio się poczuje gdy... — Um... a mogłabym poznać twoje? Wybacz, mimo że kojarzę twoją twarz, to niestety nie potrafię przypomnieć sobie twojego imienia... — powiedziała to, próbując ukryć swe zażenowanie tymże wyznaniem. Taki był urok posiadaczki duszy integracji — wpierw działa, potem pomyśli. Aczkolwiek czy było to też coś złego? Zależy od sytuacji, to oczywiste.

_________________
| KP || Skrytka || Relacje || Aktualny ubiór || Posty fabularne: 103 || Theme |
Plaża pod miastem Y4X90Pl
AKTUALNE SESJE |
| Park {27.05} || wolne || wolne |
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Johnny
Wyrewolwerowany Rewolwerowiec
Johnny

Liczba postów : 384
Zamieszkanie : W pobliżu centrum miasta
Praca/Zawód : Pracownik w kawiarni Garten
Join date : 04/04/2018

Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem EmptySob Kwi 06, 2019 4:06 pm

Sesja zostaje zawieszona z powodu braku aktywności jednego użytkowników.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




Plaża pod miastem Empty
PisanieTemat: Re: Plaża pod miastem   Plaża pod miastem Empty

Powrót do góry Go down
 
Plaża pod miastem
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Powierzchnia :: Rzeka-
Skocz do: