IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Słoneczna polana

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Admin
Bożyszcze tłumów
avatar

Liczba postów : 275
Join date : 26/11/2017

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Sro Sie 08, 2018 12:41 pm

The member 'Rana' has done the following action : Kostki


'Kostka' : 9, 2, 8
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://over-undertale.forumotion.com
Papyrus
Paściarz
avatar

Liczba postów : 158
Zamieszkanie : Dom Sansa I Papyrusa
Praca/Zawód : Kucharz
Ekwipunek : Czerwona peleryna Papyrusa, telefon, prawdopodobnie spaghetti
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Pią Sie 10, 2018 5:18 pm

Johnny wyprowadził brutalny cios w facjatę rogatego Potwora, łamiąc mu przy tym nos.
Hologram Rany był dobrej jakości, jednak przekaz nie trafił do Shina. Głównie przez to, że był zajęty liczeniem gwiazdek wirujących mu koło głowy. Udało jej się za to zepchnąć człowieka z biednego Potwora. Johnny wstał i cofnął się o parę kroków od swojego rywala.

Shin: 45/100 HP ( -15)

_________________

NYEH HEH HEH!
Chatki Rybackie (23.08.2018)|Dzika plaża (07.08.2018)|Park(03.08.2018)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Edgy Tentacle
avatar

Liczba postów : 41
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Brak
Ekwipunek : Płaszcz Ciemności
Join date : 03/07/2018

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Sob Sie 11, 2018 3:47 am

Miał dość. Miał serdecznie dość. Chciał przyjść wypić za zmarłą siostrę, zamiast tego dostał srogi, sromotny wpierdol od nieznajomego mu osobnika. Jego życie i tak było już dość popierdolone, a teraz musiał spotkać w tym miejscu aż dwie istoty na raz. Miał dość. Miał serdecznie, kurwa, dość dzisiejszego dnia. I wtedy stało się po prostu najlepsze co tylko mogło się stać. Poczuł ogromny ból całego łba, i usłyszał nieprzyjemny odgłos w okolicach... Swojej twarzy. Czuł jak z jego nosa powoli wylewa się jakiś płyn. No nic, teraz całą twarz zalewa mu niebieska krew. Słitaśnie. Ale jakoś niezbyt go to obchodziło. Pewnie dlatego iż... Najzwyczajniej w świecie zaczynał tracić przytomność. Kiedy jest się biednym potworkiem, to jednak cios w mordę po uprzednim uderzeniem głową o piach, a do tego potworny ból złamanego nosa to zdecydowanie za dużo jak na jeden dzień. A przed sekundą dostał pieprzonym plecakiem! Widział jak świat wokół niego zaczyna wirować i się zamazywać, jak przez mgłę słyszał wszystkie krzyki Johnny'ego. Zdążył już tylko zauważyć bardzo dokładny hologram swojej siostry wytworzony przez Ranę.
-Moja...Me...l.....
Zdążył wydukać z siebie, lekko podnosząc rękę w stronę potworzycy. Zaraz potem, pod wpływem alkoholu i zdecydowanie za dużej ilości bólu na raz, po prostu zamknął oczy i odpłynął. Leżał tak na ziemi, z połamanym nosem i cieknącą dalej krwią. Swoją drogą dobrze by było jakby go chociaż ktoś obkręcił na jakąś bezpieczną pozycję... Ale na to raczej nie miał co liczyć. No nic, raczej się nie udusi, póki oddycha lekko otwartymi ustami a krew wypływa mu z nosa a nie spływa do gardła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Johnny
She doesn't want yellow...
avatar

Liczba postów : 215
Zamieszkanie : W pobliżu centrum miasta
Praca/Zawód : Pracownik w kawiarni Garten
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Sob Sie 11, 2018 9:43 am

Słysząc słowa i czując dotyk Rany na swoim ramieniu, niemal bez żadnego sprzeciwu kompletnie zwolnił swój chwyt z ramienia i podniósł się z pleców Shina. To nie tak, że miałby stawiać jej opór, a może nawet jeszcze raz przydzwonić w łeb potworowi. Samemu chciał się akurat podnieść. Czytała mu w myślach, czy co, do cholery? W sumie to i tak by nie była najdziwniejsza moc, jaką do tej pory poznał od przedstawicieli rasy byłych już mieszkańców Podziemia. Bywały inne, dużo niebezpieczniejsze, jakie większości ludzi by się nawet nie śniło zobaczyć.
Kiedy podniósł plecak z ziemi, którym jeszcze parę chwil wcześniej rzucił w swojego adwersarza, aby otrzepać go z syfu i zarzucić na plecy, dźwięk stukającego o siebie szkła sprawił, że zdał sobie sprawę z tego, że na szczęście jakimś cudem szklane butelki z piwem były całe. Miał zamiar bez żadnego pożegnania udać się do domu, lecz jego uwagę przykuł... Obraz z małą dziewczynką, wyczarowany przez wielooką potworzycę. Gratulacje! Czegoś takiego, to jeszcze nie widział. Wydawało się to... Bardzo praktyczne, porównując ów czar do typowych kul ognia i innych tego typu bajerów.
Bez słowa podszedł do dwójki magicznych istot, zdając sobie sprawę z tego, że wciąż ma w kieszeni wcześniej podarowaną mu przez Shina buteleczkę wódki.
Uklęknął zaraz przy jego głowie, złapał dłonią za jego włosy, po czym bezpardonowo za nie pociągnął do góry, aby móc zobaczyć jego twarz. Wydając z siebie ciche syknięcie, zrozumiał, że nie było go z nimi już od dłuższej chwili. Gość zwyczajnie odleciał i w sumie ciężko było mu się dziwić, patrząc na to, jak tego wieczoru oberwał. Niemniej jednak był pewien, że przeżyje. Sam był już nie raz w o wiele gorszym stanie. Shin nie krwawił wystarczająco mocno, aby widoczne były później tego efekty, więc o opóźnionej, długiej i bolesnej śmierci też można było na szczęście zapomnieć.
Dziewiętnastolatek delikatnie odstawił jego łeb do poprzedniej pozycji i położył tuż obok niej wcześniej wspomnianą setkę. Prawdopodobnie przyda mu się, gdy się wreszcie ocknie, aby załagodzić ból, jaki mu mogły sprawiać jego kończyny.
Nie miał już zamiaru dłużej tutaj siedzieć ani tym bardziej czekać na to, aż białowłosy potwór się wreszcie ocknie. Ponownie podniósł się z gruntu i ruszył w stronę najbliższej ulicy, dzięki której mógłby się dostać do Miasta Ebott bez niepotrzebnego przebijania się przez leśne chaszcze.

//zt dla Johnny'ego
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rana
WinRAR
avatar

Liczba postów : 40
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Pomoc w bibliotece, student Kryminologii.
Ekwipunek : Portfel, miętówki, nieśmiertelnik, pęk kluczy od mieszkania i roboty, gaz pieprzowy, bo przecież zawsze warto mieć coś na rezerwie.
Join date : 18/04/2018

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Nie Sie 19, 2018 2:39 pm

- Eh. - było jedynym, co wyrzuciła z siebie po wszystkim nasza Archiwum. Nie była lekarzem, nawet za bardzo nie znała się w tym kierunku, ale wiedziała, że Shin nie obudzi się w najlepszym stanie po tym, co się właśnie stało. Bogu dzięki, że przez tyle lat zdążyła nazbierać bardzo sporo kontaktów, które przydają się w takich sytuacjach jak te. Spojrzała w ciszy na Johnnego, który kładł obok nieprzytomnego jegomościa resztki wódki. Niby dobrze by to działało gdyby się schlał, ale wolała, by został chociaż odebrany przez profesjonaliste. Ataku nie miała mu za złe, był pijany, w dodatku żal kotłował się w nim i kipiał na wszystkie strony. Widziała śmierć jego siostry, nie należała do najprzyjemniejszych, a, że już i tak wyszła na bezduszną sukwe to przynajmniej jakoś mu to zrekompensuje. Kiedy człowieczek odszedł, zmył się z polany ta szybko wykonała telefon.
- Ranny potwór, na tej polanie za miastem. Dałbyś radę do niego podejść? Chociaż sprawdzić jego stan. - było słychać, kiedy rozmawiała przez komórkę. Nie wiadomo z kim się skontaktowała, ale po chwili odpowiedzi westchnęła tylko pod nosem i się rozłączyła. Następnie złapała za swoją siatkę, w której miała jeszcze butelkę wody, przynajmniej tak to zapamiętała i sama opuściła polanę. Niech ten tu leży, w najbliższym czasie ktoś powinien się nim zająć.
z.t Rana i Shin

_________________
|| Karta Postaci | Posty fabularne: 11 | Motyw muzyczny ||

|| --- | Most (15.08) | --- ||
Kolorek: #6A287E
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Paściarz
avatar

Liczba postów : 158
Zamieszkanie : Dom Sansa I Papyrusa
Praca/Zawód : Kucharz
Ekwipunek : Czerwona peleryna Papyrusa, telefon, prawdopodobnie spaghetti
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   Nie Sie 19, 2018 8:02 pm

Za super piękną sesje z mordobiciem i picem, WSZYSCY otrzymujecie po 2 Fragmenty Dusz. Kupcie sobie coś ładnego.

Shin zostanie odwieziony do Lecznicy, gdzie jako MG przeprowadzę mu sesje, mającą na celu uleczyć jego rany.

_________________

NYEH HEH HEH!
Chatki Rybackie (23.08.2018)|Dzika plaża (07.08.2018)|Park(03.08.2018)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Słoneczna polana   

Powrót do góry Go down
 
Słoneczna polana
Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Polana
» Polana
» Polana jednorożców
» Jasna Polana
» Polana za rzeczką

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Powierzchnia :: Okoliczne lasy-
Skocz do: