IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Potworza lecznica

Go down 
AutorWiadomość
Admin
Bożyszcze tłumów
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 26/11/2017

PisanieTemat: Potworza lecznica   Nie Sie 19, 2018 8:40 pm

Pomimo iż na pierwszy rzut oka może straszyć zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, pomieszczenia dawno zamkniętej kliniki medycznej zostały dobrze przystosowane do ponownego przyjmowania w niej pacjentów. W tym wypadku jednak nie tyle ludzkich, co potworzych pacjentów.
Ponieważ ludzka medycyna niewiele jest w stanie zdziałać w wypadku urazów magicznych czy też odbudowy potworzego ciała, jest to jedyne miejsce, które oferuje tego typu usługi za niewielką opłatą. Mieści się tu zarówno poczekalnia z niewielką recepcją, magazyn, skromne laboratorium, jak i dwie sale pełne nieco zdezelowanych łóżek.
Choć miejsce umownie zostało przeznaczone pod potworzych pacjentów, nikt nie odmówi tutaj pomocy człowiekowi w potrzebie, jeśli rzecz jasna taki się znajdzie. Należy przy tym pamiętać, że choć magia uleczy rany, może być dość bezsilna wobec typowo ludzkich chorób, na których personel niekoniecznie będzie się znał.

Leczenie lekkich okaleczeń ciała: 10G
Leczenie średnich ran: 20G
Leczenie ciężkich ran: 30G

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://over-undertale.forumotion.com
Papyrus
Paściarz
avatar

Liczba postów : 142
Zamieszkanie : Dom Sansa I Papyrusa
Praca/Zawód : Kucharz
Ekwipunek : Czerwona peleryna Papyrusa, telefon, prawdopodobnie spaghetti
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   Pon Sie 20, 2018 1:18 pm

//04.07.2119r. noc

Personel Lecznicy w Ebott zdziwił się, zobaczywszy swojego nowego pacjenta. Dawno widziano tutaj kogoś z tak zranionym ciałem. Uszkodzone kolano, złamany nos, liczne siniaki. Potwory zaczęły się zastanawiać, czy to aby nie sprawka tych rasistowskich ludzi. Wzbudziło to niepokój.

Shin obudził się w umownie białym pomieszczeniu. Wokół mógł zauważyć inne łóżka. Na szczęście większość z nich było puste. W całym pomieszczeniu było może 4 pacjentów.
Potworzy Rogacz przez moment leżał w wątpliwej samotności, jednak po krótkiej chwili podeszła do niego pewna Potworzyca.
Przypominała trochę Shina. Także miała rogi. Jednak w sumie na tym podobieństwo się kończyło, ponieważ fioletowy kolor skóry i czarne oczy z także fioletowymi, fosforującymi źrenicami sprawiały, że raczej nie mogła być brana za bliźniaczkę poszkodowanego. Trzeba także nadmienić, że był to dość wysoki humanoidalny Potwór, ubrany w biały kitel.
Potworzyca schyliła się i zaczęła badać ciało pacjenta. Dopiero po chwili zorientowała się, że ten jest przytomny.
- J-Ja przepraszam! Chciałam się upewnić co ci jest... - zaczęła nieśmiało się tłumaczyć.

_________________

NYEH HEH HEH!
Chatki Rybackie (23.08.2018)|Dzika plaża (07.08.2018)|Park(03.08.2018)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Edgy Tentacle
avatar

Liczba postów : 41
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Brak
Ekwipunek : Płaszcz Ciemności
Join date : 03/07/2018

PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   Pon Sie 20, 2018 7:28 pm

Nie miał pojęcia co dzieję się aktualnie z jego ciałem. Nie czuł nawet, że trzęsło nim jak skurwesyn. Zamiast tego oddał się w ramiona kochanego i prawie że spokojnego snu. Widział znowu swoje piękne wspomnienia jeszcze z życia w podziemiu. Jak biega po rezydencji razem z Melodią, jak obserwuje z tarasu obszerne ziemie Hotlandu, jak trenuje ze swoim starym i obolałym przez stare rany wojenne ojcem. To był dopiero potwór! Wielki w barach, wysoki na dwa metry, białe włosy długie do ramion, siwa broda, zamglone prawe oko przecięte blizną, połamany lewy z jego dwóch sierpowatych rogów. Jedno siwe skrzydło z wieloma ubytkami w piórach i bliznami. Porządnie oberwał w wojnie z ludźmi, to jest pewne. Ale trzymał wszelkie rany blisko serca i mówił o nich z dumą, bo były znakiem że walczył z całych sił u boku samego wielkiego Asgore'a! Niestety przez ogromne rany już nigdy potem nie spotkał króla którego tak bardzo kochał, a ten był zbyt zajęty o wiele poważniejszymi sprawami żeby mógł odwiedzać każdego weterana wojennego. Tak samo nie mógł być na pogrzebie każdego z nich...
Lucius obudził się w jakimś nie-do-końca białym pomieszczeniu. Pierwsze co zobaczył, to fakt że leży na jakimś ala szpitalnym łóżku, i że w całej sali było ich jeszcze trochę, aż cztery zajęte.
Nawet leczyć się musimy w warunkach wołających o pomstę do nieba.
Podeszła do niego jakaś rogata potworzyca, zapewne jakaś pani doktor albo pielęgniarka. Trochę onieśmielił ją fakt że pacjent którego oglądała jest przytomny, ale on tylko się do niej uśmiechnął.
-Spokojnie, spokojnie. Rozumiem że jestem tu dla mojego własnego dobra. Proszę robić co pani musi, jakoś muszę to przetrwać. Postaram się nie sprawiać kłopotów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Paściarz
avatar

Liczba postów : 142
Zamieszkanie : Dom Sansa I Papyrusa
Praca/Zawód : Kucharz
Ekwipunek : Czerwona peleryna Papyrusa, telefon, prawdopodobnie spaghetti
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   Wto Sie 21, 2018 11:29 am

Rzeczywiście, Potworzyca wygląda na taką, która woli pracować przy nieprzytomnych pacjentach. Jednak klientów się nie wybiera, prawda.
Fioletowa kobieta chwilę patrzyła na Shina, jakby chciała się upewnić, że to co mówi jest prawdą, po czym wróciła do swoich oględzin. Kilka razy dotknęła tam, gdzie Rogacz został uszkodzony, lecz po chwili przystąpiła do leczenia.
Magia lecznicza jest cudowna. Szkoda tylko, że tak mało Potworów ją posiada. Potrafi ona załatać każdą ranę i nie potrzebuje żadnych narzędzi. Ludzie mogą tylko pozazdrościć.
- Znaleźli Cię w lesie. Co ci się stało? - spytała się niespodziewanie lekarka. Jej twarz była kamienną maską, jednak kto wie co właśnie sobie myślała.  

_________________

NYEH HEH HEH!
Chatki Rybackie (23.08.2018)|Dzika plaża (07.08.2018)|Park(03.08.2018)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shin
Edgy Tentacle
avatar

Liczba postów : 41
Zamieszkanie : Slumsy
Praca/Zawód : Brak
Ekwipunek : Płaszcz Ciemności
Join date : 03/07/2018

PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   Sro Sie 22, 2018 5:37 pm

Shin westchnął z ulgą, widząc że pani doktor przestała się go obawiać i wróciła do oględzin jego ran. To bardzo, bardzo dobrze. Oznaczało to bowiem, że zostanie z nich na luzaku wyleczony. I wtedy, jakby potwierdzając jego wewnętrzne przypuszczenia, przepłynęła przez niego lecznica magia potworzycy. W tej chwili westchnął po raz drugi, tym razem z o wiele większą ulgą, a nawet wręcz radością. Jak to dobrze że niektóre potwory mają tak przydatną magię w zanadrzu swoich umiejętności. Jaka szkoda natomiast, że zmuszone są do prac w takich warunkach. Żaden ludzki doktor nie mógł nawet marzyć o tak dużych zdolnościach leczniczych, do tego tak prędkich i skutecznych.
Rogaczka spytała czemu wygląda jak wygląda. Nie miał zamiaru wymyślać jakichś słodkich opowiastek, bo mijałoby się to z celem. Powiedział jej po prostu prawdę na temat wydarzeń z lasku. No, dużą część tej prawdy.
-No co tu dużo mówić. Alkohol, późna noc, potwór i człowiek, mała kłótnia. Chciałbym powiedzieć że tamten wygląda dużo gorzej ode mnie, ale niestety po alkoholu trochę trudno mi się trafia. Niestety jemu już nie, jak widać. Poskłada mnie pani do kupy, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Papyrus
Paściarz
avatar

Liczba postów : 142
Zamieszkanie : Dom Sansa I Papyrusa
Praca/Zawód : Kucharz
Ekwipunek : Czerwona peleryna Papyrusa, telefon, prawdopodobnie spaghetti
Join date : 04/04/2018

PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   Czw Sie 23, 2018 12:39 pm

Potworza lekarka z uwagą słuchała Shina, jednocześnie lecząc jego rany. Kiedy skończył, odpowiedziała krótkim westchnięciem, a po chwili kiwnęła głową. Najwidoczniej jedyne czego teraz potrzebowała, to skupienia.
Czas mijał. Dla Rogacza mogło upłynąć parę minut, czy nawet godzin. Trudno się zrelaksować, kiedy ktoś dotyka prawie że każdej części twojego ciała. Jednak w końcu wszystkie rany zostały wyleczone, a kobiecy Potwór cofnął się o parę kroków, patrząc na swoje dzieło.
- Powinno już być dobrze. Powiedz, czy nie masz żadnego dziwnego uczucia w kolanie - powiedziała, patrząc uważnie na ewentualne ruchy Shina.

Shin: 100/100 usunięcie wszystkich negatywnych efektów fizycznych, które Shin nabył na Słonecznej Polanie.

Twoja wybawczyni stwierdziła, że raczej wszystko jest ok, a następnie poinstruowała Ciebie, gdzie masz zapłacić za leczenie ran.
- To nie były lekkie siniaki. Gdybyś nie trafił tutaj dostatecznie szybko, to twoja noga mogłaby być uszkodzona na zawsze. Prawdopodobnie będzie Ciebie to kosztować 30 G. - dopowiedziała, kiedy już szedłeś w kierunku kasy.  

_________________

NYEH HEH HEH!
Chatki Rybackie (23.08.2018)|Dzika plaża (07.08.2018)|Park(03.08.2018)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Potworza lecznica   

Powrót do góry Go down
 
Potworza lecznica
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Welcome to the Surface! :: Powierzchnia :: Miasto Ebott - Slumsy-
Skocz do: